Ranking ofert dla domu

Sprawdź oferty, które pomogą obniżyć rachunki w Twoim domu.

Sprawdź szczegóły oferty

Ranking ofert dla firm

Porównaj, to co do zaoferowania mają sprzedawcy energii, obniż koszty prowadzenia firmy.

Sprawdź szczegóły oferty

Multimedia Opinie

Firma Multimedia to nie tylko energia, od lat działa też na rynku telefonii, jest też dostawcą programów telewizyjnych.

Co o Multimedia mówią sami klienci? Znalazło się kilku takich, który nie są zadowoleni. Krytykują obsługę klienta. Dużo na temat zachowań firmy może powiedzieć reporter prowadzący program Uwaga. Bohaterką jest 84-letnia pani Irena, która po zmianie dostawcy energii na firmę Multimedia zaczęła otrzymywać gigantyczne rachunki za prąd. Po obejrzeniu programu zgłosiło się więcej poszkodowanych osób.

– Zapukał do drzwi młody człowiek i zaczął mnie namawiać – tak Irena Jarzyna wspominała pierwsze spotkanie z przedstawicielem firmy Multimedia. – Doprawdy nie wiem, co się stało… i wpuściłam go. Usiadł w kuchni, wyciągnął umowę i mówi: „widzi pani, będzie pani mniej płacić” – mówiła pani Irena.

Z 100 złotych na 2100, jak podwyższyć opłaty za prąd?

Pomyłka w przeliczaniu na kilowatogodziny, tak wysokie rachunki, jakie otrzymali klienci komentuje rzecznik spółki. Wielu słysząc to czuje się jeszcze bardziej zbulwersowana. Przypomnijmy, że Multimedia jest stroną umowy, na podstawie, której pobiera od klientów opłaty dystrybucyjne i rozlicza się z dystrybutorami, wystawiając w ten sposób klientowi jedną fakturę zamiast dwóch, jak to bywa po zmianie dostawcy energii.

– To jest wypadkowa błędu ludzkiego – mówiła Krystyna Kanownik, rzeczniczka Multimedia Polska. – Nasz pracownik nie przeliczył kilowatogodzin na megawatogodziny- tłumaczyła.

Czy to możliwe, aby taki błąd zaowocował taką fakturą?

Skoro do zapłaty było około 2100 złotych, (pierwsza faktura ok 1100 ok druga 1000) okres fakturowania to dwa miesiące, a cena energii, jaką Multimedia udostępnia na swojej stronie to 0, 3074 brutto za kWh, to jak obliczyć wysokość rachunku? Skoda, że nie podano ile kWh czy też MWh zużyła pokrzywdzona.

2100 – 9,90 x 2 opłata handlowa nie jest liczna od kWh. Zatem 2080,20 podzielimy przez średnią cenę energii na rynku, ale nie cenę za energię czynną tylko całościowa licząc z dostawą (usługą przesyłu), w skład przesyłu wchodzą następujące opłaty:

  • Stawka jakościowa – 0,0129 zł/kWh
  • Składnik zmienny stawki sieciowej –  0,1654 zł/kWh*
  • Składnik stały  stawki sieciowej –  3,91 zł/mc
  • Opłata abonamentowa – 2,40 zł/mc
  • Składnik opłaty przejściowej – 1 zł/mc
  • + opłata za OZE pobierana od 2016 roku 2,51 zł/MWh tj. 0,00251 zł kWh

Stawki cen dystrybucyjnych ustala dostawca regionalny, dla pokrzywdzonej było to PGE.

Aby było szybciej pominiemy szczegółowe wyliczenia i ustalimy cenę energii na kwotę 0,6700 zł. Zacznijmy obliczenia:

2080,20 zł : 0,6700 z/kWh = 3104 kWh, tyle kilowatogodzin przez dwa miesiące powinna pobrać pokrzywdzona, która zgłosiła się o programu. Jak widać jest to zużycie tak, jakie, mają niektóre domy jednorodzinne przez rok.

Skoro 3100 kWh to 3,1 MWh, bo pracownik firmy zamiast kWh podał MWh a cena pozostaje bez zmian brutto 0,6700 zł to na fakturze powinno znaleźć się 3,1 MWh  x 0,6700 zł = 2800 zł, plus pominięta opłata handlowa. Coś jest więc nie tak, może wprowadzona została też cena za megawatogodzinę, tj. 670 złotych. (dużo jak na stawkę firmową)

3,1 MWh  x 670 zł = 2077 zł, nie nam nie wychodzi. Jaki więc błąd? Kolejne obliczenia także są błędne, a sumy bagatela 200 tyś. Gdzie, zatem jest ten błąd, o jaki wspomina rzeczniczka? Dobrze, że Multimedia zgodził się na anulowanie umowy bez kosztów dla odbiorcy.

Sprawdzajcie, co podpisujecie, nigdy nie róbcie tego od razu przy handlowców, jeśli działa uczciwie pozwoli Wam się zapoznać z umową na spokojnie.